Karuzela, karuzela, filtr się kręci tralalalaaa ;-)

Stało się! Przybyło kolejne usprawnienia refraktora o którym jeszcze jakiś czas temu mówiłem, że nigdy tego nie wezmę bo:
– a po co?
– niepotrzebne
– i tak nie użyję
A Dominik ze stoickim spokojem powtarzał: Kupisz, kupisz 😉 I co? Kupiłem! Manualne koło filtrowe – przyleciało oczywiście prosto z Chin i to cudownie omijając lepkie rączki celników 😉 Okazja była niebywała bo kosztowało około 240zł a w naszym pięknym nadwiślańskim kraju jest za jedyne 495 + wysyłka, także ten… Małażonka sponsorowała zakup więc smakował jeszcze lepiej <3

Na początek trochę opisu co to za ustrojstwo. Ano to takie cóś w co można wsadzić (no dobra, wkręcić) filtry używane do astrofotografii i łatwo je zmieniać. Najczęściej używa się koła razem z kamerami czarno-białymi żeby dzięki filtrom LRGB uzyskać kolorowe fotki. U mnie będzie trochę inny zestaw gdyż moja kamera umi kolór ale mimo to mam trzy filtry wąskopasmowe, IDAS’a i filtr UV/IRcut czyli trochę się tego narobiło. Uznałem, że miło by było móc w miarę bezboleśnie zmieniać je w trakcie sesji a szczególnie w ciemnym lesie nie jest fajnie rozmontowywać kamery i przekręcać gwinty z filtrami. Dlatego wybór padł na koło filtrowe, manualne bo trzeba je sobie pokręcić palcami żeby zmienić filtr no ale wygoda automatycznego koła kosztuje jakieś 2,5k zł 😉

Po kolei, paczka przyszła po 4-rech tygodniach ale tylko dlatego, że zamówienie trafiło na chiński nowy rok a kto jak kto ale oni umieją świętować – TRZY tygodnie wolnego!!!

W środku koło i kapsle (miłe zaskoczenie)

Samo koło jest bardzo porządnie wykonane a w komplecie są wszystkie potrzebne złączki i pierścień kontrujący:

Tak wygląda złożone:

Pokaż kotku co masz w środku 😉

Puuusto! Ale dziury za chwilę wypełnią się filtrami 2″

i teraz najśmieszniejsza sprawa. Majfrendy chyba nie bardzo umieją liczyć 😉 Pogubili się całkiem z numeracją filtrów i inne cyfry są przy mocowaniach a inne na skali służącej do wyboru odpowiedniego filtra 😀 Jakby ktoś chciał kupić to wkładając filtry trzeba sobie albo zapisać co gdzie jest albo nakleić poprawne numerki.

Czas na złożenie koła z refraktorem:

Nooooo! teraz wygląda to porządnie! A jaka wygoda! Wystarczy pokręcić kołem i ustawić filtr przez który akurat mam ochotę robić zdjęcia i już! Działa 🙂 Podaję jeszcze link do sklepu bo sprawdzony własnoręcznie: Koło filtrowe – Aliexpress

Aaaa! byłbym zapomniał o dodatku zdjęciowym. Wczoraj skorzystałem z kawałka czystego nieba i zrobiłem małą sesję jednej z moich ulubionych galaktyk M51. Dla ogniskowej refraktora to bardzo mały obiekt ale wyszedł całkiem nieźle.
36 klatek po 300 sekund każda czyli 3h naświetlania. Kalibracja darkami, biasami i flatami:

Teraz droga Wiki powie co wie o tej śliczne galaktyce:

Galaktyka Wir (również Messier 51, M51 lub NGC 5194) – galaktyka spiralna o anormalnym małym jądrze, położona w gwiazdozbiorze Psów Gończych, blisko ostatniej gwiazdy dyszla Wielkiego Wozu, zaledwie 3,5° poniżej Benetnasha, w odległości około 25,74 miliona lat świetlnych od Ziemi. Została odkryta 13 października 1773 roku przez Charlesa Messiera. Galaktyka ta ma 60 000 lat świetlnych średnicy. Jest zaliczana do galaktyk Seyferta typu 2.

Ponieważ patrzymy na nią od strony jej bieguna galaktycznego, widzimy wyraźne ramiona spiralne. Była to pierwsza galaktyka, w której zauważono spiralną strukturę. Galaktyka Wir ma jasność 8,96m i rozmiary 11,2′ × 6,9′. Na jej kątowe rozmiary składa się również galaktyka NGC 5195. Masa galaktyki wynosi około 160 miliardów mas Słońca.

Towarzysz Galaktyki Wir, galaktyka NGC 5195, znajduje się na końcu jednego z ramion galaktyki Wir i należy do galaktyk soczewkowatych. W rzeczywistości galaktyka satelicka znajduje się w przestrzeni nieco za M51. Galaktyki te oddziałują ze sobą grawitacyjnie, obie stanowią obiekt Arp 85 w Atlasie Osobliwych Galaktyk. Pod wpływem przyciągania NGC 5195 jedno z ramion M51 zostało rozciągnięte w przestrzeni. W przyszłości NGC 5195 zostanie całkowicie pochłonięta.

W galaktyce tej obserwowano trzy supernowe: SN 1994I, SN 2005cs oraz SN 2011dh.

Do jej obserwacji konieczny jest amatorski teleskop.

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *