Karuzela, karuzela, filtr się kręci tralalalaaa ;-)

Karuzela, karuzela, filtr się kręci tralalalaaa ;-)

Stało się! Przybyło kolejne usprawnienia refraktora o którym jeszcze jakiś czas temu mówiłem, że nigdy tego nie wezmę bo: – a po co? – niepotrzebne – i tak nie użyję A Dominik ze stoickim spokojem powtarzał: Kupisz, kupisz 😉 I co? Kupiłem! Manualne koło filtrowe – przyleciało oczywiście prosto z Chin i to cudownie omijającWięcej oKaruzela, karuzela, filtr się kręci tralalalaaa 😉[…]

Newton na emeryturze czyli testy nowego astro-sprzętu

Newton na emeryturze czyli testy nowego astro-sprzętu

Umarł Newton niech żyje REFRAKTOR! 😀 Tak, po trzech latach zmagania się z teleskopami Newtona do astrofoto postanowiłem raz na zawsze zmienić system i przejść na refraktor czyli hmmm… coś w rodzaju lunety 😉 Trzy lata nie mogłem uwierzyć Dominikowi czyli mojemu astro-Mistrzowi, że refraktor to jedyna słuszna droga… Widać muszę nauczyć się na własnychWięcej oNewton na emeryturze czyli testy nowego astro-sprzętu[…]

Śliski Dobson czyli jak usprawnić montaż łożyskiem meblowym

Śliski Dobson czyli jak usprawnić montaż łożyskiem meblowym

Dziś będzie trochę techniki bo w końcu inż przed nazwiskiem do czegoś zobowiązuje 😉 Opiszę Wam prosty i tani sposób na usprawnienie montażu Dobsona pod Synte – w moim przypadku 8″ ale pod inne też będzie dobry. Dlaczego w ogóle warto się za to brać? A dlatego, że standardowy Dobson Sky-Watcher’a porusza się tylko naWięcej oŚliski Dobson czyli jak usprawnić montaż łożyskiem meblowym[…]

Janusze oprysków czyli kto jest głupszy – spiskujący czy tzw. odkrywcy spisków?

Janusze oprysków czyli kto jest głupszy – spiskujący czy tzw. odkrywcy spisków?

Oj, dziś będzie kontrowersyjnie. Być może kilka osób przestanie się do mnie odzywać (a może na to właśnie liczę 😛 ) Kilka pięknych dni i nocy za nami więc było trochę szans na fotografowanie samolotów na przelotówkach i nocnych mgławic ale żeby nie było tak różowo to po takiej długiej przerwie w dostępie do niebieskiegoWięcej oJanusze oprysków czyli kto jest głupszy – spiskujący czy tzw. odkrywcy spisków?[…]

Atmosfera jest do bani!

Atmosfera jest do bani!

Halo! Jak tam po świętach? Wszyscy żywi?! To dobrze, że tak. Po wyjedzeniu chyba jakiejś tony pyszności trzeba było zrobić coś dla rozrywki czyli przyjrzeć się z bliska naszemu kosmicznemu sąsiadowi – Księżycowi. Rozleniwienie i przejedzenie pozwoliło mi tylko na wyjście ze sprzętem na balkon. Akcja była szybka ale dość ciężka do zrealizowania bo poWięcej oAtmosfera jest do bani![…]

Kosmiczne grudniowe polowanie na Kraby, Konie i inne tam Oriony czy Rozety

Kosmiczne grudniowe polowanie na Kraby, Konie i inne tam Oriony czy Rozety

To się grudzień rozszalał! Taka piękna noc??? Toż to nie możliwe! Żeby nie było tak pięknie to wiało jak w już sami wiecie gdzie 😉 Ale nawet ta wichura nie była w stanie mnie zniechęcić. Punkt 17 rozłożyłem astromajdan pod oknami i rozpocząłem polowanie na wodne, nie! tfu! GWIEZDNE stwory. Blok daje dość dobrą osłonęWięcej oKosmiczne grudniowe polowanie na Kraby, Konie i inne tam Oriony czy Rozety[…]

Islandia w dwa dni – piękno które leczy (część 2)

Islandia w dwa dni – piękno które leczy (część 2)

Czas na drugą i ostatnią część relacji z Islandii 🙂 Plan na drugi dzień był troszkę lżejszy bo miałem przejechać o połowę mniej kilometrów ale okazało się, że on taki lekki to wcale nie był… Obudziła mnie startująca w cały świat flota Icelandair’a bo mój pokój leżał praktycznie na osi pasa (Adam, chyba byś stamtądWięcej oIslandia w dwa dni – piękno które leczy (część 2)[…]