Islandia w dwa dni – piękno które leczy (część 2)

Islandia w dwa dni – piękno które leczy (część 2)

Czas na drugą i ostatnią część relacji z Islandii 🙂 Plan na drugi dzień był troszkę lżejszy bo miałem przejechać o połowę mniej kilometrów ale okazało się, że on taki lekki to wcale nie był… Obudziła mnie startująca w cały świat flota Icelandair’a bo mój pokój leżał praktycznie na osi pasa (Adam, chyba byś stamtądWięcej oIslandia w dwa dni – piękno które leczy (część 2)[…]

Islandia w dwa dni – piękno które leczy (część 1)

Islandia w dwa dni – piękno które leczy (część 1)

Dziś będzie coś zupełnie innego niż zwykle ale mam nadzieję, że równie ciekawe bo postaram się opisać swoje wrażenia z dwu-dniowego wypadu na Islandię. Marzyłem o tym wyjeździe już od bardzo dawna… dopiero dostępność tanich i częstych lotów dała możliwość zaplanowania takiej wyprawy. Okazja nadarzyła się tuż przed 40-stymi urodzinami, Monika zapytała co chcę dostaćWięcej oIslandia w dwa dni – piękno które leczy (część 1)[…]

Pacman na nowym sprzęcie (nie, nie chodzi o Atari ST :D )

Pacman na nowym sprzęcie (nie, nie chodzi o Atari ST :D )

Ale mnie tu dawno nie było… Ale to nie moja wina!!! Pogoda postanowiła się zemścić czy jak??? Prawie miesiąc bez zdjęć to po prostu masakra! Ale, przeżyłem i co więcej nabyłem nowy teleskop do astrofoto 🙂 Który oczywiście musiał odleżeć swoje w szafie zanim niebo się zlitowało… Oto i on, GSO 150/600: Całkiem zgrabna tubka.Więcej oPacman na nowym sprzęcie (nie, nie chodzi o Atari ST 😀 )[…]

SIAF 2017 – magia pokazów pod Słowackim niebem

SIAF 2017 – magia pokazów pod Słowackim niebem

Oj działo się, działo… W ostatnią sobotę sierpnia po raz drugi w życiu miałem okazję oglądać niesamowite pokazy lotnicze na Słowackim lotnisku Sliac. Powiedzieć, że impreza jest zacna to mało… Wrażenia pozostaną ze mną na długo – zdjęcia oczywiście też 🙂 Program pokazów wypełniony po brzegi zapierającymi dech maszynami z olbrzymem A380 w roli głównejWięcej oSIAF 2017 – magia pokazów pod Słowackim niebem[…]

Hubble w ogródku

Hubble w ogródku

Proszę, proszę! A jednak się udało! Opłacało się zbierać butelki, oszczędzać i prosić żonę o prezenty <3 Sprzętu astro trochę przybyło i udało mi się złożyć z niego małego Hubble’a. Co prawda nie na orbicie ale w ogródku w rozświetlonym osiedlu ale zawsze to duży postęp 🙂 Pisałem ostatnio o filtrze IDAS a dziś będzieWięcej oHubble w ogródku[…]

Koniczynka która postanowiła popływać w Lagunie

Koniczynka która postanowiła popływać w Lagunie

Południowe, niskie niebo… Mój obiekt westchnień od początku przygody z astrofotografią… Niestety w naszym jakże cudnym kraju, najpiękniejsze letnie mgławice wiszą niziutko nad południowym horyzontem i pojawiają się w trakcie najkrótszych nocy w roku. Dodajcie do tego kapryśną pogodę i już jest pełnia problemów 😉 W tym roku postanowiłem drastycznie rozwiązać problem (nie, niestety jeszczeWięcej oKoniczynka która postanowiła popływać w Lagunie[…]